Wczorajsze popołudnie było bardzo udane dla piłkarzy UKS Kania Gostyń. Zawodnicy gostyńskiego klubu rozgromili przed własną publicznością zespół z Sarbinowa. Słabo grający “Promień” dał sobie strzelić aż dziesięć bramek, ku uciesze fanów gostyńskiego klubu. Po uroczystej prezentacji zawodników UKS Kania Gostyń rozpoczął się mecz, który pokazał, że piłkarze gostyńskiej jedenastki mają spory potencjał do wykorzystania.
Od początku, gra była prowadzona przez gospodarzy w sposób bardzo agresywny. Kibice zgromadzeni przy ulicy Sportowej nie musieli więc długo czekać na bramki.
Pierwszą zdobył już w 19 minucie meczu Bartosz Krajka, który dobił do bramki piłkę strzeloną z rzutu wolnego przez Miłosza Urbańskiego. Kolejna gol padł w 25 minucie spotkania , jego autorem po raz kolejny był Bartosz Krajka. Kania prowadziła 2:0 , i jak się później okazało był to dopiero początek emocji.
W 34 minucie spotkania na listę strzelców wpisał się Miłosz Urbański. Chwile później ten sam zawodnik podwyższył wynik na 4:0 dla Kani. Emocje po strzeleniu czwartego gola nie zdążyły jeszcze opaść, gdy Dawid Wojciechowski strzela bramkę podwyższający wynik na 5:0 .
Kiedy wydawało się ,że do przerwy rezultat nie powinien się zmienić, wówczas na listę strzelców wpisuje się ponownie Miłosz Urbański , zdobywając hat-tricka. Do przerwy Kania prowadzi już 6 :0 z „Promieniem” Sarbinowo
Druga połowa spotkania również przebiegała pod dyktando zawodników z Gostynia. Zespół kontrolował grę w środku pola i nie popełniał błędów w defensywie. Tego samego nie można było powiedzieć o drużynie z Sarbinowa, która nie mogła sobie poradzić z gostyńskimi napastnikami. Efektem tego był drugi w tym spotkaniu hat-trick zawodnika Kani. Prowadzenie na 7:0 uzyskał Bartosz Krajka.
W dalszej cześci spotkania zawodnicy z Gostynia wygrywali pojedynki w środku pola i ciągle atakowali bramkę gości. Efektem tego była ósma bramka zdobyta w 60 minucie przez Piotra Szafraniaka. Kilka minnut później do protokołu meczowego wpisał się Rafał Piotrowski, a chwile po nim kolejną bramkę w spotkaniu zdobył ponownie Piotr Szafraniak.
Podopieczni Zbigniewa Kordusa “odbili” się po środowej porażce w Pucharze Polski. Miejmy nadzieję że zawodnicy UKS Kania Gostyń utrzymają wysoką dyspozycje a takie wyniki będą gościć częsciej przy ulicy Sportowej.
Kania wystąpiła w następującym składzie: Krzysztof Glura (75. Mikołaj Wujek), Mateusz Matysiak, Zbigniew Witkowski, Mariusz Mazurek, Robert Kubica (22. Mikołaj Gościański 56. Dawid Podgórski), Miłosz Urbański, Rafał Piotrowski, Dawid Wojciechowski, Mateusz Olejniczak (45. Piotr Szafraniak), Bartosz Krajka
źródło:gostyn24.pl








