Nad Lesznem przeszła burza jakiej nie było od kilku, kilkunastu lat. Wielu mieszkańców regionu nie było przygotowanych na taki atak wiatru, deszczu. Wystarczyło aby przez godzinę wiało i padała, a powstało wiele szkód, których usuwania trwa nadal. Wynikiem tak gwałtownych opadów i wiatru były powyrywane drzewa, uszkodzone dachy, powywracane pojemniki na śmieci, zalane piwnice i ulice. W wielu miejscowościach brakowało prądu. W Lesznie również nie było prądu przez kilka godzin. W załączeniu kilka fotek zrobionych telefonem komórkowym tuż przed nadejściem burzy.









