Dwie Cyganki próbowały dziś wyłudzić pieniądze w jednym ze sklepów na gostyńskim deptaku. Właściciel placówki zareagował bardzo szybko. Zamknął sklep i powiadomił policję. Do zdarzenia doszło dziś około południe. Z relacji świadków wynika, że dwie kobiety narodowości romskiej, weszły do jednego ze sklepów na deptaku. Zakupiły dwa napoje energetyzujące za sumę 8 zł płacąc banknotem 200 złotowym.
Po wydaniu przez ekspedientkę 192 zł reszty, Cyganki zapytały o cenę produktów, stwierdziły, że napoje są za drogie i próbowały zwrócić towar. Niestety ze 192 zł reszty którą otrzymały zwróciły tylko 92 złote żądając oddania 200 złotowego banknotu
Właściciel sklepu, który obserwował „klientki” z zewnątrz, zareagował natychmiast, gdyż w maju ubiegłego roku miał podobny przypadek tracąc wówczas 100 zł. Wchodząc do sklepu zamknął drzwi i zaczął wzywać policję. Jedna z kobiet próbowała uciec, rzuciła się na niego z pięściami i uderzyła w twarz. Wywiązała się bardzo głośna awantura w którą zaangażował się również partner Cyganek, oraz sąsiedzi właściciela sklepu.
Na miejscu pojawili się policjanci, którzy zaczęli wyjaśniać sprawę. Cyganki oskarżyły właściciela sklepu, że zostały przez niego pobite za nieuzasadnione podejrzenie o płaceniu fałszywymi banknotami.
Policjanci spisali zeznania obu stron i kazali Cyganom odjechać. Przezorny właściciel sklepu odzyskał pieniądze, ale jak twierdzi na długo zapamięta to zdarzenie. Podobne przypadki wyłudzenia pieniędzy przez osoby narodowości romskiej miały wcześniej miejsce w innych sklepach na terenie Gostynia.
źródło:gostyn24.pl




